O MNIE

          Jestem Zuzia urodziłam się 6 czerwca 2008 roku. Podczas porodu przeszłam niedotlenienie w wyniku czego Jestem chora na Mózgowe Porażenie Dziecięce z padaczką lekooporną, mam obustronny niedosłuch, niedowidzę na prawe oko- mam bliznę siatkówkowo-naczyniówkową po Cytomegalii i mam zaburzoną krzepliwość krwi von Willenbrandta.

Od 3 miesiąca życia moja Mama organizuje mi dużo zajęć w różnych ośrodkach abym jak najbardziej była sprawna. W

          Mama zawozi mnie raz w tygodniu do Owińsk do szkoły dla Niewidomych i Słabowidzących na wczesne wspomaganie rozwoju gdzie ćwiczę wzrok, mam rehabilitację ruchu i komunikację. W Poznaniu na Ul. Bydgoskiej w szkole dla Niesłyszących mam wczesne wspomaganie rozwoju z zakresu słuchu. W Stowarzyszeniu „Potrafię Więcej” w Poznaniu mam ćwiczenia z komunikacji i ogólnorozwojowe zajęcia. Chodzę do Specjalistycznego Przedszkola „Bartek” w Poznaniu na kilka godzin dziennie i mam tam fajne zajęcia ale też przebywam z rówieśnikami którzy mają różne niepełnosprawności. Po przedszkolu jeżdżę na terapię słuchu lub do Stowarzyszenia w mojej miejscowości nazywa się Grajek i jest dla dzieci niepełnosprawnych, tam mam logopedę i zajęcia z integracji sensorycznej. Do tego wszystkiego trzy razy w tygodniu przychodzi do Mnie Pan Karol fizjoterapeuta i mam ćwiczenia ruchowe w domu. Tak więc widzicie jaki mam napięty harmonogram.

          W listopadzie 2009 roku w Instytucie Patologii i Fizjologii Słuchu i Mowy w Kajetanach miałam przeprowadzony wszczep implantu słuchowego do prawego ucha, dzięki niemu słyszę lepiej. Na razie pojawiają się u Mnie pojedyncze słowa i potrafię rozumieć co do mnie mówicie, używam także pojedynczych gestów Makatonu.

          Potrafię raczkować, siadać a jak mi ktoś pomoże to także stać i kroczyć. Bardzo intensywnie rosnę więc ćwiczyć muszę cały czas bo moje mięśnie zapominają co mają robić. Trochę mało się skupiam na prawidłowym patrzeniu i wykonywaniu poleceń terapeutów. Wszystko na około mnie jest bardzo interesujące, ciekawe i szybko się rozkojarzam. Niestety mam ataki padaczki także jak jest duży to zapominam niektóre czynności i Mama musi na nowo mi przypominać.

Moja Mama nie pracuje zawodowo, ćwiczy ze mną i zawozi mnie na zajęcia a Tata pracuje całe dnie żebyśmy mieli gdzie i za co mieszkać.

Zapraszam do odwiedzania mojej strony Mama postara znaleźć trochę czasu żeby tam wszystkie moje osiągnięcia opisywać.

 

ZUZIA