jazda na koniu drugi dzień

Zdjęcia dodaj później. Sama siedzę na koniu Pan terapeuta mnie tylko asekuruje i jezdze do pobliskiego lasku, po drodze śpiewam i opowiadam. Podoba mi się bardzo chociaż to były moje ostatnie zajęcia na dzisiaj i juz więcej bym nie dała rady. Mama jest ze mnie dumna ze tyle robię, chociaż nie powiem trochę się buntuje. Niestety znają mnie tutaj, juz nie raz tu byłam i wiedza ze mają być twardzi i nie ulegać moim szantażom. 🙂